sobota, 7 kwietnia 2012

89. Zostać tam na zawsze. W snach rozpocząć nowe życie.

Cześć.

Całe przed południe spędziłam przy kuchni. Pomagałam mamie. A potem babci pomogłam. Nogi mnie bolą : c  Potem poszłam z Zuzką po bazie, ale niestety już przekwitły. ; x Po południu myłam podłogę. Teraz odpoczywał, ale zaraz idę pokój sprzątnąć. Sprzątałam go wczoraj a już mam bałagan : >


Koszyczek :


Cześć. 

2 komentarze: